Coraz dłuższe okresy bez opadów i rekordowo wysokie temperatury sprawiają, że problem suszy staje się jednym z najpoważniejszych wyzwań dla małopolskich samorządów. Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w ostatnich pięciu latach aż trzy były klasyfikowane jako lata suszy hydrologicznej, a jej skutki odczuwają nie tylko rolnicy, ale również mieszkańcy mniejszych miejscowości. W odpowiedzi na te zagrożenia władze lokalne coraz śmielej inwestują w infrastrukturę retencyjną i edukują społeczeństwo, jak racjonalnie gospodarować wodą.
Inwestycje w retencję i małą infrastrukturę wodną
W wielu gminach Małopolski priorytetem stało się budowanie zbiorników retencyjnych, oczek wodnych i systemów magazynowania deszczówki. Przykładem może być gmina Niepołomice, która w ramach projektu „Mała retencja na terenach wiejskich” wybudowała kilkanaście suchych zbiorników przeciwpowodziowych, które jednocześnie służą do gromadzenia wody na okres suszy. Podobne działania prowadzone są w powiecie myślenickim, gdzie modernizuje się rowy melioracyjne i tworzy tzw. stawy retencyjne przy szkołach i ośrodkach zdrowia. Samorządy korzystają przy tym z funduszy unijnych oraz rządowego programu „Moja Woda”, który dofinansowuje zakup i montaż systemów do zbierania deszczówki u mieszkańców. Jak podkreślają wójtowie, każda kropla zatrzymana lokalnie zmniejsza ryzyko przerw w dostawie wody w najgorętszych miesiącach.
Edukacja i zmiana nawyków – rola samorządów i mieszkańców
Równolegle z inwestycjami infrastrukturalnymi prowadzone są kampanie informacyjne, które mają uświadomić mieszkańcom, jak duże znaczenie ma oszczędzanie wody. W Krakowie i okolicznych gminach organizowane są warsztaty dotyczące wykorzystywania tzw. szarej wody oraz zakładania ogrodów deszczowych. W gminie Skawina uruchomiono punkt doradczy, w którym można uzyskać informacje o dotacjach na wymianę starych spłuczek i perlatorów. Władze zachęcają również do rezygnacji z trawników na rzecz łąk kwietnych, które wymagają znacznie mniej nawadniania. Widać efekty – według badań przeprowadzonych przez lokalne wodociągi, w ciągu ostatnich dwóch lat średnie zużycie wody na jednego mieszkańca w kilku podkrakowskich gminach spadło o 8–10%. Co istotne, zmiana nawyków nie wynika wyłącznie z troski o środowisko, ale także z realnych obaw
Więcej informacji znajdziesz na stronie portal lokalny warszawy.